Free Web Hosting | free host | Free Web Space | BlueHost Review
   

» News «
» Archiwum «
» Redakcja «
» «
» Księga Go¶ci «
»  «
» Link 2 us «
» Inne strony MP «
» Zaprzyjaˇnione «

» Anime w TV «
» Bohaterowie «
» Co to jest MKR? «
» Season 1 «
» Season 2 «
»  «
» Lista Odcinków «
» Sk±d wzi±ć MKR? «
» Filmy «
» Przedmioty «
» Encyklopedia «

» MKR RPG «
» Emulator «

» Czym jest SNES? «
» Konkurs «
» Ranking Postaci «

» Tapety «
» Kalendarz «
» Szkice «
» Grupowe «
» Ikony «
» Animowane Gify «
» Karty «
» Filmy «
» Okładki «

» Tapety «
» Obrazy «
» Screeny «


» Szkice «


» ??? «
» ??? «
» ??? «
» ???«
» ??? «

» Fan Fiction «
» Fan Art «

» Yuzurenai Negai «
» Unyielding Wish «

» Muzyka «
» Filmy «
» Tłumaczenia «
» Skórki GG/Winamp «

» Rodzice «
» Znajomi «






My MKR-owcy vs Rodzice


Tytuł: MKR a Rodzice
Dodany: 10.06.2004
Autor:
M.E.V 
Ten artykuł nie mógł się nie pojawić. Bo wiem, że moi znajomi mają problemy gdy są rozpoznawani jako mangowcy, a co dopiero osoby, które oglądają i czytają "bajeczki" o  "trzech dziołchach w kusych sukieneczkach", o "nienaturalnie pięknych i gładkich nogach". Najgorzej w tej trajektorii mają chłopaki. Magic Knight Rayearth jest o tyle kłopotliwy, że  bohaterkami są dziewczynami i z punktu widzenia jest to manga shojo , czyli dla dziewczyn. A trzeba przecież przyznać, że i chłopaków kręci MKR. No nie? 
 
Ale właśnie tu pojawia się kilka problemów.
1) Pierwszym takim kłopotem jest zapewne lamerskie spolszczenie tytułu. Ludziki, które śledziły serię na kanale RTL 7 (aktualnie TVN7) ci wiedzą, o co mi biega. Otóż, "Magic Knight Rayearth" zostało przetłumaczone jako "Wojowniczki z Krainy Marzeń". Niby się zgadza - Cephiro nazywane jest Krainą Marzeń, Knight to rycerz, lub wojownik. Rycerki brzmiałoby nie polsko. Rayearth nie przetłumaczy się nie wiedząc, ze Ray pełni tu funkcję nadającą nowe znaczenie - Druga Ziemia. Ale czemu czepiam się tego tytułu? No, cóż.... miałem nie jedną lipę przy tym. Największa byłą chyba wtedy jak nagrywałem sobie MKR na kasetę VHS. No i pewnego południa kumpel (Death_flower, pozdrawiam serdecznie!) poprosił mnie bym do niego z kasetką wpadł. "Wporzo" - mówię i wdziewam buty. Idę do stołowego, sięgam do półeczki pod magnetowidem i wyciągam kasetę w czarnym futerale. A moja starsza : "A pokaż no co tu niesiesz! Pornuchów CI się zachciało." Roześmiałem się i powiedziałem, że to nie jest porno. A moja matka bierze kasete i zarzuca w magnetowid.... I wtedy cała akcja. Stoimy w pokoju w 6 osob - ja, matka, ojciec, siostra cioteczna, babcia i wujek a z głośników telewizora leci : "Wojowniczki z Krainy Marzeń"! Wszyscy spojrzeli się na mnie zamiast na to co zaczęło lecieć na TV. No nie idzie przyznać, że brzmiało to jak nazwa niskobudżetowego filmu porno! Szczena na ziemi. Na szczeście mama spostrzegła, że zaczyna się anime.
 
2) I to drugi problem. Mamuśka patrzy i krzyczy "Bajeczki nagrywasz?! Typie, Ty masz 15 rok na karku. No, nie! TO jakieś... wróżeczki!" TO doprowadziło mnie do szału. Hikaru wróżeczką! Co gorsza mamie spodobała się ta nazwa i jakiej innej anime nie oglądałem to ona z textu "zmień kanał, nie oglądamy wróżeczek"! 
 
3)Inna sprawa gdy na oglądaniu MKR przyłapią Cię starsi kumple. No, masz siarę straszną. Chociaż ja ostanio odnoszę się dumą jak ktoś zobaczy u mnie jakąś mange. W całej szkole z anime i manga kojarzy się tylko M.E.V-cia.  No ale to jest ok. Lubię  to. Zwłaszcza gdy łamaną japońszczyzną pojadę jakiegoś typka.  Np. Ty i Arek jesteście yaoi?  Jak im wytłumaczyłęm co to znaczy... :)
 
 
Tyle problemów pamiętam teraz, jak co możemy wspólnie aktualizować ten dział. Wystarczy napisać do mnie mail z wasza "wpadką".
 
A teraz porady jak radzić sobie z rodzicami :
SYTUACJA1:
- Wyłącz natychmiast te bajki.
- Po dobranocce obiecuję iść spać, mamuniu. 
EFEKT:
Ewenement przeszkadzający w oglądaniu znika z pola widzenia zdenerwowany, roześmiany lub zadowolony. 
 
SYTUACJA2:
- No i co to ma być?
- MKR mamo (Magic Knight Rayerth, mamo!)
EFEKT:
- To jakaś bajeczka.
- Nie, anime.
- Co?
- Mówiłem CI już tyle razy. Film przedstawiony w formie serialu animowanego bo brakło kasy na efekty specjalne lub niemożliwe było zrealizowanie pomysłów scenariusza z obecną technologią filmową. <mów to spokojnie i poważnie>
- Eeeeee...
- To cześć mamo. :)
 
SYTUACJA3:
- Oglądasz Pokemony?
- TO nie Pokemony!
- A co?
- MKR (wroc do syt.2)
- Co to za różnica? TO bajeczka.
- Eh, mamuś. To jest piękna historia. Na podstawie znanej książki.
EFEKT:
-Książki? A to oglądaj dalej. (nie kłamiesz - mangi w ksiegarni traktowane sa jak ksiazki)
 
SYTUACJA4:
- A jaki to ma sens?! 
- Mamo, przesłaniem tej anime jest potęga przyjaźni, wiara w miłość, oraz stwierdzenie ze wiara w siebie czyni cuda.  Opowiada o dziewczynach, ktore trafiaja do ginacej Krainy Marzen .....
 
 
 
OTO KILKA SPRAWDZONYCH SPOSÓB. TESTUJCIE ! 

 

 Strona znalazła się na